Miała rozbawiony wyraz twarzy i nie zatrzymała mnie ani jednym gestem. Pozbierałem więc rzeczy i poszedłem do swego pokoju w przekonaniu, że zastanę tam Dominikę z Aleksem. Pokój był pusty. Zacząłem szukać ich po całym hotelu i w końcu w restauracji znalazłem Aleksa, który uświadomił mi, że moja żona wyjechała. – Ale kiedy? Fast Money. 28 odp. Strona 1 z 2 Odsłon wątku: 15117 Zarejestrowany: 22-10-2012 11:42. Posty: 47 IP: 17 listopada 2015 09:00 | ID: 1259808 Witam wszystkie panie. Czy mogłybyście mi pomóc zrozumieć moją żonę? od prawie roku nasze życie erotyczne to jedna wielka posucha. Zupełnie nie chce jej się uprawiać ze mną seksu...Jest raz na miesiąc i to po dłuższym proszeniu. Ona ciągle jest zmęczona, ciągle ją boli głowa. Boję się,że mozę kogoś mieć :( Nie mamy żadnych większych obowiązków a dzieci są już duże. 1 Sonia Poziom: Pełnoletnia Zarejestrowany: 06-01-2010 16:15. Posty: 112846 17 listopada 2015 09:33 | ID: 1259823 Może faktycznie jest zmęczona? Ma zbyt dużo obowiązków, pracuje, nie ma czasu dla siebie??? Może to przesilenie jesienne? Powodów moze byc tysiąc.. Spróbuj sprawdzonego sposobu,...Posprzątaaj za zonę dom, zrób pranie, ugotuj obiad, a żonę wyślij na zakupy. Wieczorem lampka winka, fajna muzyka, zero pośpiechu...Może to cos da:) 2 Stokrotka Poziom: Pełnoletnia Zarejestrowany: 28-04-2009 15:58. Posty: 66128 17 listopada 2015 12:26 | ID: 1259874 Czasem może takie ogólne znużenie.. A kiedy ostatnio gdzieś razem byliście? Może warto o tym pomyśleć.. wypad do kina, teatru.. może zwyczajnie nawet na kawkę do kawiarni.. nie ma nic gorszego niż rutyna.. 3 gocha2323 Poziom: Maluch Zarejestrowany: 23-04-2013 20:58. Posty: 12534 17 listopada 2015 15:52 | ID: 1259916 podpisuje się pod wypowiedziami poprzedniczek. najgorsza w związku jest rutyna, wiadomo, że im dłuższy związek tym szybciej o rutynę. Taka nuda zbija nasza kreatywność, bo jedna i druga strona nie stara się ciągle zdobywać serce swojego partnera. Może czas spędzić wspólny czas w jakiś inny sposób. W weekend jakiś spontaniczny wyjazd, trzeba porzucic wygodne kanapy, telefony i telewizor i wziąć zycie za cugle. Postarajcie się w aktywny i nietuzinkowy sposób spędzać wolny czas. i Nie zapominaj o komplementach, uczuciach a moze wasze życie seksualne będzie miało swój renesans 4 Sonia Poziom: Pełnoletnia Zarejestrowany: 06-01-2010 16:15. Posty: 112846 17 listopada 2015 16:20 | ID: 1259935 Może jakieś kwiaty dla żony, czekoladki, perfum??? Pokaż, że chcesz, że się starasz:)To będzie miła niespodzianka:) 5 wamat Poziom: Przedszkolak Zarejestrowany: 01-10-2009 12:38. Posty: 4075 17 listopada 2015 18:40 | ID: 1259976 Antonio Lux Torpeda (2015-11-17 09:00:51) Witam wszystkie panie. Czy mogłybyście mi pomóc zrozumieć moją żonę? od prawie roku nasze życie erotyczne to jedna wielka posucha. Zupełnie nie chce jej się uprawiać ze mną seksu...Jest raz na miesiąc i to po dłuższym proszeniu. Ona ciągle jest zmęczona, ciągle ją boli głowa. Boję się,że mozę kogoś mieć :( Nie mamy żadnych większych obowiązków a dzieci są już duże. ...bo żona to nie rola. Seksu się nie uprawia tylko żonę kocha. Też nie chciałabym, gdyby mąż "uprawiał" ze mną seks... 17 listopada 2015 19:04 | ID: 1259984 wamat (2015-11-17 18:40:52) Antonio Lux Torpeda (2015-11-17 09:00:51) Witam wszystkie panie. Czy mogłybyście mi pomóc zrozumieć moją żonę? od prawie roku nasze życie erotyczne to jedna wielka posucha. Zupełnie nie chce jej się uprawiać ze mną seksu...Jest raz na miesiąc i to po dłuższym proszeniu. Ona ciągle jest zmęczona, ciągle ją boli głowa. Boję się,że mozę kogoś mieć :( Nie mamy żadnych większych obowiązków a dzieci są już duże. ...bo żona to nie rola. Seksu się nie uprawia tylko żonę kocha. Też nie chciałabym, gdyby mąż "uprawiał" ze mną seks... dobrze to ujęłaś 7 Dunia Poziom: Szkolniak Zarejestrowany: 10-03-2011 17:24. Posty: 18894 17 listopada 2015 19:11 | ID: 1259986 wamat (2015-11-17 18:40:52) Antonio Lux Torpeda (2015-11-17 09:00:51) Witam wszystkie panie. Czy mogłybyście mi pomóc zrozumieć moją żonę? od prawie roku nasze życie erotyczne to jedna wielka posucha. Zupełnie nie chce jej się uprawiać ze mną seksu...Jest raz na miesiąc i to po dłuższym proszeniu. Ona ciągle jest zmęczona, ciągle ją boli głowa. Boję się,że mozę kogoś mieć :( Nie mamy żadnych większych obowiązków a dzieci są już duże. ...bo żona to nie rola. Seksu się nie uprawia tylko żonę kocha. Też nie chciałabym, gdyby mąż "uprawiał" ze mną seks... Dooobre!!! 8 xfanka Zarejestrowany: 12-11-2012 12:59. Posty: 127 19 listopada 2015 07:56 | ID: 1260275 A czy żona bierze może tabletki antykocepcyjne? Bo to może być również powodem .Sama jak brałam tabletki to totalnie straciłam ochotę na seks. Byla to najlepsza antykoncepcja bo nie chciało mi sie uprawiać seksu :D Polecam szczerze z nią porozmawiać. Oraz mozęsz jeszcze zasugerować jej suplementację. Sama bralam tabletki Libido Therapy i bardzo mi pomogły Sprawiły że znowu odzyskałam ochotę na seks. 9 Patrycja Sobolewska Poziom: Maluch Zarejestrowany: 17-09-2015 10:44. Posty: 19647 19 listopada 2015 09:13 | ID: 1260291 ja mam 20 lat i mam meza i widzisz tez mamy ten problem ale ja choruje i niestety nie mam sił a z zona polecam ci porozmawiac :) szczera rozmowa zawsze podziala :) 10 Antonio Lux Torpeda Zarejestrowany: 22-10-2012 11:42. Posty: 47 20 listopada 2015 07:58 | ID: 1260504 Rozmawiałem z żona. Niestety ale ona problemu ni widzi i mówi,że przesadzam. Zaproponowałem jej wizytę u seksuologa to się na mnie tak zdenerwowała,że już raczej nie będę próbował tego więcej .... Staram się okazywać jej muszę przyznać,ze dawno nie byliśmy już na wakacjach bo nie mamy za bardzo czasu ale z drugiej strony nie mamy aż tak dużo obowiązków. Jak na razie nie przyjmuje ządnych suplementów albo o tym nie wiem. 11 xfanka Zarejestrowany: 12-11-2012 12:59. Posty: 127 7 grudnia 2015 07:30 | ID: 1265084 Antonio Lux Torpeda (2015-11-20 07:58:56)Rozmawiałem z żona. Niestety ale ona problemu ni widzi i mówi,że przesadzam. Zaproponowałem jej wizytę u seksuologa to się na mnie tak zdenerwowała,że już raczej nie będę próbował tego więcej .... Staram się okazywać jej muszę przyznać,ze dawno nie byliśmy już na wakacjach bo nie mamy za bardzo czasu ale z drugiej strony nie mamy aż tak dużo obowiązków. Jak na razie nie przyjmuje ządnych suplementów albo o tym nie wiem. To zasugeru jej te libido therapy. Mi pomogło to i jej pomoże :) Kobiety zbudowane są z tej samej gliny :) Nie wiem czy są dostęne w aptekce (są bez recepty), ja zwykle zamawiam sprzez net przez intymnosc pl (tam masz szukajkę na ich stronie wpisujesz libido therapy) to Ci wyskoczy. Tam masz też skład. 12 biedroneczka12 Zarejestrowany: 19-01-2016 08:06. Posty: 6 19 stycznia 2016 08:25 | ID: 1275024 Musisz wiedzieć, że co trzecia kobieta po 30 roku ma obnizone libido, stres, ciąże, choroby,itp to wszystko ma na to wpływ. Mogę ci polecić Prolibid Femina. Poprawia on ukrwawienie narządów płciowych, zwiększają apetyt na seks. Lecz nie spodziewaj się natychmiastowych efektów, kuracja minimalnie trwa 30 dni. 13 Patrycja Sobolewska Poziom: Maluch Zarejestrowany: 17-09-2015 10:44. Posty: 19647 19 stycznia 2016 09:59 | ID: 1275066 ja tez tak mialam potrwalo to rok minelo mi bo maz na mnie poczekal :) a co do ciebie to porozmawiaj z nią :) 14 Anka599 Poziom: Przedszkolak Zarejestrowany: 18-07-2012 15:05. Posty: 296 19 stycznia 2016 10:59 | ID: 1275118 Sonia (2015-11-17 09:33:07)Może faktycznie jest zmęczona? Ma zbyt dużo obowiązków, pracuje, nie ma czasu dla siebie??? Może to przesilenie jesienne? Powodów moze byc tysiąc.. Spróbuj sprawdzonego sposobu,...Posprzątaaj za zonę dom, zrób pranie, ugotuj obiad, a żonę wyślij na zakupy. Wieczorem lampka winka, fajna muzyka, zero pośpiechu...Może to cos da:) Też tak sądzę. Powinno zadziałać:) 15 Patrycja Sobolewska Poziom: Maluch Zarejestrowany: 17-09-2015 10:44. Posty: 19647 19 stycznia 2016 12:56 | ID: 1275187 Antonio Lux Torpeda (2015-11-20 07:58:56)Rozmawiałem z żona. Niestety ale ona problemu ni widzi i mówi,że przesadzam. Zaproponowałem jej wizytę u seksuologa to się na mnie tak zdenerwowała,że już raczej nie będę próbował tego więcej .... Staram się okazywać jej muszę przyznać,ze dawno nie byliśmy już na wakacjach bo nie mamy za bardzo czasu ale z drugiej strony nie mamy aż tak dużo obowiązków. Jak na razie nie przyjmuje ządnych suplementów albo o tym nie wiem. a ja radze ci ja gdzies zabrac moze do knajpki jakiejs :) taka romantyczna kolacja odrazu podzialac moze ;) staraj sie o nią pomagaj jej w obowiazkach :) 16 Stokrotka Poziom: Pełnoletnia Zarejestrowany: 28-04-2009 15:58. Posty: 66128 19 stycznia 2016 13:18 | ID: 1275208 Patrycja Sobolewska (2016-01-19 12:56:02) Antonio Lux Torpeda (2015-11-20 07:58:56)Rozmawiałem z żona. Niestety ale ona problemu ni widzi i mówi,że przesadzam. Zaproponowałem jej wizytę u seksuologa to się na mnie tak zdenerwowała,że już raczej nie będę próbował tego więcej .... Staram się okazywać jej muszę przyznać,ze dawno nie byliśmy już na wakacjach bo nie mamy za bardzo czasu ale z drugiej strony nie mamy aż tak dużo obowiązków. Jak na razie nie przyjmuje ządnych suplementów albo o tym nie wiem. a ja radze ci ja gdzies zabrac moze do knajpki jakiejs :) taka romantyczna kolacja odrazu podzialac moze ;) staraj sie o nią pomagaj jej w obowiazkach :) No tak.. może lepiej tak na luzie nie na siłę.. 17 Patrycja Sobolewska Poziom: Maluch Zarejestrowany: 17-09-2015 10:44. Posty: 19647 19 stycznia 2016 13:19 | ID: 1275209 Stokrotka (2016-01-19 13:18:34) Patrycja Sobolewska (2016-01-19 12:56:02) Antonio Lux Torpeda (2015-11-20 07:58:56)Rozmawiałem z żona. Niestety ale ona problemu ni widzi i mówi,że przesadzam. Zaproponowałem jej wizytę u seksuologa to się na mnie tak zdenerwowała,że już raczej nie będę próbował tego więcej .... Staram się okazywać jej muszę przyznać,ze dawno nie byliśmy już na wakacjach bo nie mamy za bardzo czasu ale z drugiej strony nie mamy aż tak dużo obowiązków. Jak na razie nie przyjmuje ządnych suplementów albo o tym nie wiem. a ja radze ci ja gdzies zabrac moze do knajpki jakiejs :) taka romantyczna kolacja odrazu podzialac moze ;) staraj sie o nią pomagaj jej w obowiazkach :) No tak.. może lepiej tak na luzie nie na siłę.. dokladnie :) i samo sie potoczy :) 18 WiolkaKlaman Zarejestrowany: 25-01-2016 08:02. Posty: 6 26 stycznia 2016 08:27 | ID: 1277163 Ja bym jednak próbowała namówić żonę na wizytę u seksuologa, problem musi tkwić gdzieś głębiej. Dobry seksuolog na prawdę może zdziałać cuda, ja tak uratowałam moje małżeństwo. Przy okazji podrzucam ci stronę na której znalazłam Panią, która tak bardzo nam pojmogła. Pierwsza wizyta oczywiście była bardzo stresująca, ale później już było coraz lepiej :) Teraz jestem szczęśliwą mężatką i nie żałuje decyzji. Ostatnio edytowany: 26-01-2016 08:32, przez: Stokrotka 19 Patrycja Sobolewska Poziom: Maluch Zarejestrowany: 17-09-2015 10:44. Posty: 19647 26 stycznia 2016 10:38 | ID: 1277184 WiolkaKlaman (2016-01-26 08:27:38)Ja bym jednak próbowała namówić żonę na wizytę u seksuologa, problem musi tkwić gdzieś głębiej. Dobry seksuolog na prawdę może zdziałać cuda, ja tak uratowałam moje małżeństwo. Przy okazji podrzucam ci stronę na której znalazłam Panią, która tak bardzo nam pojmogła. Pierwsza wizyta oczywiście była bardzo stresująca, ale później już było coraz lepiej :) Teraz jestem szczęśliwą mężatką i nie żałuje decyzji. moze sie spażyć co do seksuologa ja bym tego odradzala ;) 20 Aisha88 Zarejestrowany: 17-04-2014 16:43. Posty: 45 9 marca 2016 15:41 | ID: 1288163 A to właśnie ciekawe, czemu Twoja żona uważa, że przesadzasz i nie widzi problemu? Co powoduje, że macie zupełnie odmienną ocenę sytuacji, może Twoja żona ma już inne potrzeby niż Ty? Porozmawiajcie szczerze o tym, bo z tego co widzę to dla Ciebie ważne. Jeśli ona nie czuje potrzeby zmiany tej sytuacji to nie pójdzie do Seksuologa ani nie kupi sobie preparatu prolibid Femina, na zwiększenie libido dla kobiet. A Twoje próby namówienia jej do tego uzna za presję i zmuszanie do czegoś, czego nie chce. Dlatego musisz z nią szczerze porozmawiać, poznać jej motywację i argumenty, przedstawić swoje, wyjaśnić, że to dla Ciebie ważne, bez oceniania, wartościowania wyrzutów - szczera rozmowa :) ~Rednick napisał:proszę nadal o pomysły co jeszcze można sprawdzić zanim wezwę ekipę od rozbiórek Wiesz... Każdy układ, firma, zakład, urządzenie czy relacja międzyludzka wymaga tzw dbania o nie, czyli bieżącej obsługi i konserwacji ;-). Skoro przywołujesz za przykład restaurację, to i do niej trzeba dostarczyć produkty, zapewnić wodę, prąd, trzeba zachować tam czystość, opracować menu... ot takie zwyczajne sprawy. Bez nich restauracja nie będzie serwowała tego na co klient ma ochotę. Tutaj jest nie inaczej. I pamiętaj, że Ty nie jesteś tu klientem, a współwłaścicielem, zatem jakość restauracji zależy w dużej mierze od Ciebie i Twojej postawy też. Dziewczyny może się trochę zbulwersują, że porównuje się małżeństwo do 'bezdusznych układów', ale chodzi o zasadę. Kobieta to nie rodzaj 'urządzenia z dziurką', żaden tam samograj... i trzeba to wiedzieć. Jest człowiekiem, pełnoprawnym i mającym swoje oczekiwania co do życia i gusta co do przyjemności. Mogą się one różnić od naszych i zwykle tak jest... niestety musimy się tu trochę dopasować. One zwykle rozdrabniają się na mało istotnych - dla nas - szczegółach i drobiazgach. Lubią cały szereg działań, które dla facetów są zwyczajnie idiotyczne, na pierdołach. Ot na przykład... kwiatki w wszelakich rodzajach, formach i konfiguracjach (zwyczajne wiechcie zbierające kurz i zajmujące miejsce, a niejednokrotnie uciążliwe zawalidrogi), czułe słówka (dla nas dziecinada), przytulanie, pocałunki, muśnięcia, niewiele z pozoru znaczące gesty (kolejny infantylizm), inicjatywa w pomocy przy prozaicznych sprawach (dla nas zawracanie dupy), spędzanie z nimi czasu i wysłuchiwanie która kuleżanka miała jaką kieckę na dupie, albo nowe smarowidło na ryju (no jawna strata czasu), zwykłe trzymanie za rękę, czy wspólna kolacja przy świecach, albo pobyt w spa (też strata nie tylko czasu, ale i pieniędzy, bo można by w tym czasie obejrzeć mecz, albo pójść na piwko z kumplami)... W nawiasie podaję komentarz będący przerysowanym męskim spojrzeniem ;-) Długo by jeszcze wymieniać, ale to Ty najlepiej wiesz co Twoja pani lubi i tylko Twoim zadaniem jest to właśnie zgłębić, by wyjść naprzeciw jej oczekiwaniom co do przyjemności. Być może coś z tego, co ona lubi, będziesz lubił i Ty - to już będzie przyjemne z pożytecznym... Jak na mój gust, siedzenie z kimś, kto nie jest dla mnie atrakcyjny w dzień - nie mam o czym pogadać, nie interesuje mnie on w ogóle i nie chcę spędzać z nim czasu, a tylko w nocy chciałbym brać 'co się należy', nie ma najmniejszego sensu ;-), ale to kwestia gustu. Powiadają, że dla kobiety jaki dzień, taka noc i fajnie o tym pamiętać. Gdy ona zobaczy, że poświęcasz jej dość uwagi i czasu, dajesz odczuć, że jest ważna dla Ciebie, to i ona będzie wychodziła naprzeciw Twoim oczekiwaniom i... restauracja zacznie prosperować - najpierw skromnie, a potem jak się rozkręci, to nie przejesz tego asortymentu ;-)... Wracając do pytania... Zrewidować swoją postawę wobec niej, bo tu widzę największy potencjał... Ideałem żony jest nie tylko gorąca kochanka w nocy, ale też oddany przyjaciel w dzień - na to trzeba sobie zapracować, samo nie przyjdzie. Chyba, że już jest za późno, to... masz pecha ;-) Żona nie chce uprawiać seksu Rozpoczęte przez ~Daniel, 17 lip 2022 ~FDR Napisane 22 lipca 2022 - 15:42 ona jest emocjonalnie z kim innym, jej teksty ,,znajdz sobie kogos" dowodem, tak nie powie kobieta, ktorej zalerzy na partnerze; dla ciebie dwie opcje - ty w celibacie, ona coraz bardziej bezczelna, najpierw zacznie wracac pozniej z pracy, pozniej zacznie wychodzic z domu - zainwestuj w dobry program szpiegowski na jej telefon, zgromadzisz dowody, skonfrontujesz i pogonisz z domu Udostępnij | Dodaj wpis | Cytuj | Link bezpośredni | Zgłoś naruszenie ~Misiak ~Misiak Napisane 23 lipca 2022 - 11:12 posłuchaj go z moją ż było tak samo Udostępnij | Dodaj wpis | Cytuj | Link bezpośredni | Zgłoś naruszenie ~Gość 1977 ~Gość 1977 Napisane 23 lipca 2022 - 11:46 Też tak uważam. Działaj autorze bo zaraz będzie za późno, Apropo zmieniło się coś w zachowaniu żony, odkryłeś coś? Udostępnij | Dodaj wpis | Cytuj | Link bezpośredni | Zgłoś naruszenie ~Najgłupsze ~Najgłupsze Napisane 25 lipca 2022 - 01:51 ~Gość napisał:Też tak uważam. Działaj autorze bo zaraz będzie za późno, Apropo zmieniło się coś w zachowaniu żony, odkryłeś coś? To może być najzupełniej normalne. Ktoś czegoś chce... a czegoś nie chce. Pytanie... a co Ty się godzisz... i w imię czego... Bo dziewczyn chcących uprawiać seks.. gdziekolwiek... na plaży, na masce samochodu czy na stole "teściowej"... jest całe mnóstwo... pytanie... czego Ty chcesz... i co wybierasz. Udostępnij | Dodaj wpis | Cytuj | Link bezpośredni | Zgłoś naruszenie » odpowiedz » do góry

moja żona nie chce seksu